sobota, 29 czerwca 2013

poematy runiczne – hrefnia próba tłumaczenia

Pomału, podchodząc do tego trochę jak pies do jeża, wzięłam się za tłumaczenie poematów runicznych. Tak na własne potrzeby. Choćby po to, żeby gdy zajdzie potrzeba nie szukać po sieci pojedynczych strof. Obłożyłam się słownikami i kilkunastu anglojęzycznymi tłumaczeniami (na szczęście dość zbieżnymi, jak wychodzi w praniu, więc przerażenie, że porwałam się z motyką na słońce – w związku z runicznymi skojarzeniami natychmiast zaczęłam podświadomie szukać futharkowego albo futhorcowego odniesienia do motyki – nieco złagodniało). Pierwotne założenie, żeby zachować aliteracyjny rytm i spróbować zrekonstruować rymy wzięło jednak od razu w łeb. To se ne da. Albo sens albo zachowanie formy, niestety brak w naszym języku wystarczającej liczby synonimów, żeby całość zrymować, nawet tworząc jakąś całkowicie wydumaną własną stopę rytmiczną. W związku z tym od jednego i drugiego tymczasem się powstrzymałam. Wygrał priorytet zachowania zgodności treści. Może kiedyś, kiedy najdzie mnie wena, zacznę po prostu bawić się słowami i formą i coś własnego na zadanym motywie stworzę. Tymczasem – poniżej – próba przetłumaczenia staronorweskiego poematu runicznego:

Fé vældr frænda róge;
føðesk ulfr í skóge.


Úr er af illu jarne;
opt løypr ræinn á hjarne.


Þurs vældr kvinna kvillu;
kátr værðr fár af illu.


Óss er flæstra færða
fǫr; en skalpr er sværða.


Ræið kveða rossom væsta;
Reginn sló sværðet bæzta.


Kaun er barna bǫlvan;
bǫl gørver nán fǫlvan.


Hagall er kaldastr korna;
Kristr skóp hæimenn forna.


Nauðr gerer næppa koste;
nøktan kælr í froste.


Ís kǫllum brú bræiða;
blindan þarf at læiða.


Ár er gumna góðe;
get ek at ǫrr var Fróðe.


Sól er landa ljóme;
lúti ek helgum dóme.


Týr er æinendr ása;
opt værðr smiðr blása.


Bjarkan er laufgrønstr líma;
Loki bar flærða tíma.


Maðr er moldar auki;
mikil er græip á hauki.


Lǫgr er, fællr ór fjalle foss;
en gull ero nosser.

Ýr er vetrgrønstr viða;
vænt er, er brennr, at sviða.
Bogactwo [bydło] źródłem niezgody wśród bliskich;
wilk żyje w lesie.


Żużel ze złej rudy żelaza się tworzy;
ren często biega po zmarzniętym śniegu.


Olbrzym [Thurs] sprawia kobietom udrękę;
w niepowodzeniu niewielu jest pogodnych.


Ujście [rzeki] początkiem większości podróży;
pochwa przynależy mieczowi.


Jazda najbardziej męczy konie;
Reginn wykuł najwspanialszy miecz.


Wrzód jest straszliwy dla dzieci;
śmierć sprawia, że ciało blednie.


Grad najzimniejszym jest ziarnem;
Chrystus stworzył stary świat.


W potrzebie niewielki jest wybór;
nagi człowiek na mrozie zamarznie.


Lód zwany bywa rozległym mostem;
ślepego trzeba prowadzić.


Obfitość jest dobrodziejstwem ludzi;
Frodi znany jest z hojności.


Słonce jest światłem świata;
chylę czoła wobec boskich rozstrzygnięć.


Tyr to bóg jednoręki;
kowal często sam dąć musi w miech.


Brzoza najzieleńsze ma liście;
Loki miał szczęście w swoich podstępach.


Człowiek mocą jest kurzu;
potężne są szpony jastrzębia.


Wodospad to rzeka spadająca z gór stoku;
ale ozdoby są ze złota.


Cis najzieleńszy jest wśród drzew zimą;
ogień z niego ma zwyczaj buzować.

Tak wyglądałby norweski poemat runiczny po hrefniemu, w wersji surowej, która wymaga jeszcze wycyzelowania. Idąc za ciosem - kolejna próba to poemat islandzki. Ten sprawił mi więcej kłopotu, w tłumaczeniu wspomagałam się i słownikiem współczesnego islandzkiego i staroislandzkim, i kilkoma angielskimi tłumaczeniami słowo po słowie. Rozbieżnymi. Co mi wyszło - to poniżej:

Fé er frænda róg
ok flæðar viti
ok grafseiðs gata
aurum fylkir.


Úr er skýja grátr
ok skára þverrir
ok hirðis hatr.
umbre vísi


Þurs er kvenna kvöl
ok kletta búi
ok varðrúnar verr.
Saturnus þengill.


Óss er algingautr
ok ásgarðs jöfurr,
ok valhallar vísi.
Jupiter oddviti.


Reið er sitjandi sæla
ok snúðig ferð
ok jórs erfiði.
iter ræsir.


Kaun er barna böl
ok bardaga [för]
ok holdfúa hús.
flagella konungr.


Hagall er kaldakorn
ok krapadrífa
ok snáka sótt.
grando hildingr.


Nauð er Þýjar þrá
ok þungr kostr
ok vássamlig verk.
opera niflungr.


Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
glacies jöfurr.


Ár er gumna góði
 ok gott sumar
 algróinn akr.
 annus allvaldr.


Sól er skýja skjöldr
ok skínandi röðull
ok ísa aldrtregi.
rota siklingr.


Týr er einhendr áss
ok ulfs leifar
ok hofa hilmir.
Mars tiggi.


Bjarkan er laufgat lim
ok lítit tré
ok ungsamligr viðr.
abies buðlungr.


Maðr er manns gaman
ok moldar auki
ok skipa skreytir.
homo mildingr.


Lögr er vellanda vatn
ok viðr ketill
ok glömmungr grund.
lacus lofðungr.


Ýr er bendr bogi
ok brotgjarnt járn
ok fífu fárbauti.
arcus ynglingr.
Bogactwo [1] jest niezgodą bliskich [2,3]
i ogniem na morzu
i ścieżką do wiedźmich tajemnic
[4].
Złoto szlachetnych
[5].

Mżawka jest biadaniem chmur
i uszczupleniem polnych zbiorów
[6]
i ohydą dla pasterzy.
Cień mędrca
[7].

Olbrzym jest torturą kobiet
i mieszkańcem klifów
i mężem olbrzymki.
Saturn thingiem rządzi
[8].

As, najstarszy Wszechojciec [9]
i król
[10] Asgardu
i władca Vallhalli.
Jowisz, dowódca.


Jazda to radość jeźdźców
i szybka podróż
i trud rumaka.
Podróż wodza
[11].

Wrzód jest nieszczęściem dzieci
i walką
[12]
i siedzibą zgorzeli.
Król plagi.


Grad to zimne ziarno
i deszcz ze śniegiem
i wężowa choroba
[13].
Dowódca gradu.


Potrzeba jest tęsknotą niewolnicy [14, 15]
i trudnymi warunkami [16]
i wyczerpującą pracą [17].
Czyny Niflungów.


Lód jest korą rzek
i dachem fali
i cierpieniem skazanego na śmierć
[18].
Władca lodu.


Dostatek jest dobrodziejstwem dla ludzi
i dobrym latem
i rozkwitem pól
Szeroko rozsiadły rok
[19].

Słońce jest tarczą chmur
i świetlistą koroną
i niszczy zmrożenie śmiertelnego smutku
[20].
Władca kół
[21].

Tyr to bóg jednoręki
i to co wilkowi zostało
[22]
i przywódca świątyni.
Władca. Mars.


Brzoza jest liściastą gałązką
i małym drzewkiem
i chwalebnym drzewnym pędem.
Jodła. Król
[23].

Człowiek jest radością człowieka
i pomnożeniem pyłu
[24]
i zdobicielem okrętów.
Książę wśród ludzi
[25].

Woda to wrzące płyny [26]
i drewniany kociolek
[27]
i kraina ryb.
Książę wśród jezior
[28].

Cis to napięty łuk
i kruche żelazo
i strzałą Farbautiego
[29].
Łuk Ynglingów
.

Nie da się ukryć, że islandzki poemat okazał się wyzwaniem znacznie trudniejszym od norweskiego. Zwłaszcza, że ta, kompilacyjna, próba tłumaczenia nieco różni się od pozostałych, zarówno angielskich, jak i polskich. Wiele tu niejasności, które próbowałam rozwiać na podstawie własnej skąpej wiedzy mitologicznej i kulturoznawczej, dlatego niezbędnych będzie kilka wyjaśnień, tym bardziej, że niektórym idiomatycznym określeniom brakuje polskiego odpowiednika. Występujące w tekście łacińskie słowa przyjęłam po prostu jako łacińskie zapożyczenia, nie próbując dorabiać tyłkowi uszu poprzez szukanie innych znaczeń. Tę samą zasadę przyjęłam w odniesieniu do bezpośrednich odwołań do osób lub rodów mitologicznych. Zatem poniżej to, co moim zdaniem najbardziej wymagało wyjaśnienia:
  • [1] : 1) bydło, 2) na Islandii - owce, 3) w złożeniach z innymi wyrazami, jak fé-auðna – szczęście do pieniędzy - pieniądze.
  •  [2] Frænda: krewni, członkowie rodu.
  • [3] Róg: pomówienia, spory
  • [4] Seiðs: seiðr, magia. Gata: furtka, ścieżka.
  • [5] Fylkir: dowódca grupy ludzi, brygady, władający pewnym terenem, szlachcic.
  • [6] Skára: skári – zamach kosą przy żniwach/koszeniu łąki.
  • [7] Vísi: w rodzaju męskim przywódca, mędrzec, w żeńskim - nauka, wiedza.
  • [8] Þengill: król/przywódca thingu, a także popularne imię męskie i kening oznaczający mężczyznę.
  • [9] Aldin: wiekowy/stary. Gautr: Jedno z imion Odyna oznaczające ojca.
  • [10] Jöfurr: 1) dzik 2) krók, określenie pochodzi od zwyczaju noszenia przez królów dzikogłowych hełmów.
  • [11] Ræsir: przywodca, wódz, król.
  • [12] Bardaga: 1) termin prawny oznaczający bójkę lub pobicie 2) walka, bitwa.
  • [13] Snáka: snákr – poetyckie określenie wężą. Sótt: choroba, słabość.
  • [14]  Þýjar: celownik od Þýr oznaczającego niewolną kobietę.
  • [15] Þrá: tęsknić, refleksyjnie – trwać, wytrwać, nie ustawać w czymś.
  • [16] Kostr: 1) wybór 2) próba (w sensie testu) 3) warunki 4) możliwość, szansa.
  • [17] Vássamlig: vássamr – mokry i mozolny, uciążliwy. Verk: praca.
  • [18] Feigra: przeznacony, skazany na śmierć. Fár: krzywda, szkoda.
  • [19] All-: przedimek wskazujący na inrtensywność. Valdr: rozrzucony, rozsiadły, rozproszony.
  • [20] Ísa: að ísa zamrażać, zamarzać. Aldrtregi: śmiertelny smutek.
  • [21] Siklingr: Król, władca.
  • [22] Leifar: liczba mnoga od leif – pozostałości, resztki, dotyczy zwłaszcza żywności.
  • [23] Buðlungr: kolejny kening oznaczający władcę, króla.
  • [24] Moldar: ziemia, pył, kurz. Auki: wzrost, powiększenie, dodatek.
  • [25] Mildingr: poetycko – liberalny człowiek lub książę, kenning określający człowieka.
  • [26] Lögr: 1) morze 2) woda 3) dowolny płyn. Vellanda: wrzący, od: að vella, wrzeć.
  • [27] Viðr: drewno. Ketill: czajnik, kociołek.
  • [28] Lofðungr: kenning określający króla lub księcia.
  • [29] Fárbauti: literacko - ten, kto niebezpiecznie uderza, groźnie trafia. Za Snorrim – olbrzym, ojciec Lokiego.

Pora na najtrudniejsze wyzwanie - poemat anglosaski. Znów opierałam się na kilku tłumaczeniach, równie między sobą sprzecznych, jak w wypadku poematu islandzkiego. Próbowałam także samodzielnie wgryzać się w znaczenie poszczególnych słów i ich złożeń. To tłumaczenie wyszło mi najbardziej kulawo i nie jestem z niego zadowolona, jednak chcąc mieć całość w jednym miejscu, postanowiłam mimo wszystko je upublicznić. Będzie wymagalo licznych poprawek, które z czasem naniosę. Tym razem na zrobienie odnośników i wyjaśnień już nie wystarczyło mi determinacji. Zatem próba najtrudniejsza - hrefnia wersja poematu anglosaskiego. Tym razem nie udało mi się zamieścić całości tabelarycznie, uniemożliwiła mi to szczupłość miejsca, będzie zatem po kolei - najpierw oryginał:

Feoh byþ frofur fira gehwylcum;
sceal ðeah manna gehwylc miclun hyt dælan
gif he wile for drihtne domes hleotan.


Ur byþ anmod ond oferhyrned,
felafrecne deor, feohteþ mid hornum
mære morstapa; þæt is modig wuht.


Ðorn byþ ðearle scearp; ðegna gehwylcum
anfeng ys yfyl, ungemetum reþe
manna gehwelcum, ðe him mid resteð.


Os byþ ordfruma ælere spræce,
wisdomes wraþu ond witena frofur
and eorla gehwam eadnys ond tohiht.


Rad byþ on recyde rinca gehwylcum
sefte ond swiþhwæt, ðamðe sitteþ on ufan
meare mægenheardum ofer milpaþas.


Cen byþ cwicera gehwam, cuþ on fyre
blac ond beorhtlic, byrneþ oftust
ðær hi æþelingas inne restaþ.


Gyfu gumena byþ gleng and herenys,
wraþu and wyrþscype and wræcna gehwam
ar and ætwist, ðe byþ oþra leas.


Wenne bruceþ, ðe can weana lyt
sares and sorge and him sylfa hæfþ
blæd and blysse and eac byrga geniht.


Hægl byþ hwitust corna; hwyrft hit of heofones lyfte,
wealcaþ hit windes scura; weorþeþ hit to wætere syððan.


Nyd byþ nearu on breostan; weorþeþ hi þeah oft niþa bearnum
to helpe and to hæle gehwæþre, gif hi his hlystaþ æror.


Is byþ ofereald, ungemetum slidor,
glisnaþ glæshluttur gimmum gelicust,
flor forste geworuht, fæger ansyne.


Ger byþ gumena hiht, ðonne God læteþ,
halig heofones cyning, hrusan syllan
beorhte bleda beornum ond ðearfum.


Eoh byþ utan unsmeþe treow,
heard hrusan fæst, hyrde fyres,
wyrtrumun underwreþyd, wyn on eþle.


Peorð byþ symble plega and hlehter
wlancum [on middum], ðar wigan sittaþ
on beorsele bliþe ætsomne.


Eolh-secg eard hæfþ oftust on fenne
wexeð on wature, wundaþ grimme,
blode breneð beorna gehwylcne
ðe him ænigne onfeng gedeþ.


Sigel semannum symble biþ on hihte,
ðonne hi hine feriaþ ofer fisces beþ,
oþ hi brimhengest bringeþ to lande.


Tir biþ tacna sum, healdeð trywa wel
wiþ æþelingas; a biþ on færylde
ofer nihta genipu, næfre swiceþ.


Beorc byþ bleda leas, bereþ efne swa ðeah
tanas butan tudder, biþ on telgum wlitig,
heah on helme hrysted fægere,
geloden leafum, lyfte getenge.


Eh byþ for eorlum æþelinga wyn,
hors hofum wlanc, ðær him hæleþ ymb[e]
welege on wicgum wrixlaþ spræce
and biþ unstyllum æfre frofur.


Man byþ on myrgþe his magan leof:
sceal þeah anra gehwylc oðrum swican,
forðum drihten wyle dome sine
þæt earme flæsc eorþan betæcan.


Lagu byþ leodum langsum geþuht,
gif hi sculun neþan on nacan tealtum
and hi sæyþa swyþe bregaþ
and se brimhengest bridles ne gym[eð].


Ing wæs ærest mid East-Denum
gesewen secgun, oþ he siððan est
ofer wæg gewat; wæn æfter ran;
ðus Heardingas ðone hæle nemdun.


Eþel byþ oferleof æghwylcum men,
gif he mot ðær rihtes and gerysena o
brucan on bolde bleadum oftast.


Dæg byþ drihtnes sond, deore mannum,
mære metodes leoht, myrgþ and tohiht
eadgum and earmum, eallum brice.


Ac byþ on eorþan elda bearnum
flæsces fodor, fereþ gelome
ofer ganotes bæþ; garsecg fandaþ
hwæþer ac hæbbe æþele treowe.


Æsc biþ oferheah, eldum dyre
stiþ on staþule, stede rihte hylt,
ðeah him feohtan on firas monige.


Yr byþ æþelinga and eorla gehwæs
wyn and wyrþmynd, byþ on wicge fæger,
fæstlic on færelde, fyrdgeatewa sum.


Iar byþ eafix and ðeah a bruceþ
fodres on foldan, hafaþ fægerne eard
wætre beworpen, ðær he wynnum leofaþ.


Ear byþ egle eorla gehwylcun,
ðonn[e] fæstlice flæsc onginneþ,
hraw colian, hrusan ceosan
blac to gebeddan; bleda gedreosaþ,
wynna gewitaþ, wera geswicaþ.


A teraz hrefnie wariacje na temat:

Bogactwo to wygoda dla wszystkich ludzi;
Jednak darmo każdy innych musi nim darzyć
Jeśli chce zdobyć szacunek w oczach tego, co zna przyszłość
.

Tur jest dumny i olbrzymie ma rogi
To bardzo dzika bestia walcząca rogami
Potężny strażnik wrzosowisk, zwierzę pełne mocy.


Ciernie są niezwykle ostre,
Zły jest ich dotyk dla rycerzy
I ciężko jest w nich usiedzieć.


Usta są źródłem wszelkiej mowy
Filarem mądrości i pocieszeniem mędrców
Błogosławieństwem i radością walecznych.


Jazda łatwa zdaje się wojownikom, gdy są w domu
Temu, kto wysokie drogi przemierza dodaje odwagi
Na grzbiecie dzielnego rumaka
.

Pochodnia jest znana każdemu
Przez jej jasny, błyszczący płomień
Płonie zawsze gdy władcy wypoczywają.
 

Hojność przynosi zaufanie i cześć
Dostarcza pomocy i daje utrzymanie
Wszystkim złamanym mężom, którym brak wszystkiego.


Rozkoszy doświadcza, kto nie zna cierpienia
Smutku ni niepokoju, 
Ma dobrobyt i szczęście i dom, który mu wystarcza.


Grad najbielszym jest ziarnem, gdy wiruje spadając z nieba
Miotany podmuchami wiatru, na koniec zmienia się w wodę.


Kłopot przygniata serce, choć często w nim źródło rozwiązań
Dla wszystkich rozważnych zawczasu.


Lód jest niezmiernie zimny i śliski
Połyskuje jak jasne szkło i drogie kamienie
Podłoga mrozem kuta, piękna gdy na nią spojrzeć.


Lato radością jest ludzi, gdy bóg, król nieba
Sprawia ziemi cierpienie by owoce przyniosła
Biednym i bogatym jednako
.

Cis jest drzewem o szorstkiej korze
Twardy, mocno osadzony w ziemi siłą swych korzeni
Strażnik ognia i radość w całym majątku
.

Gra jest źródłem zabawy i śmiechu
Wśród możnych mężów, którzy razem siedzą
W biesiadnej izbie radośni
.

Eolh-sedg [turzyca] najczęściej rośnie wśród bagien
Wyrasta w wodizie i upiornie rani
Splami się krwią każdy mąż
Który ją chwyci.


Słońce jest nadzieją żeglujących
Gdy pływają nad ryb siedliskiem
Póki morskie prądy nie skierują ich ku brzegom
.

Tyr jest gwiazdą przewodnią, dobrze jest wiernym być władcy
Zawsze rozświetla mrok nocy
I nigdy nie zawodzi
.

Brzoza [topola?] nie rodzi owoców
Bez nasion rozrasta się jednak z liści
Zdobne i wspaniałe są jej gałęzie
A wzniosłą koronę rozpościera ku niebu.


Koń jest radością szlachty i książąt
Potężne są kopyta ogiera
Bogacze w siodle nie szczędzą mu pochwał
A tym co w miejscu nie usiedzą jest wygodą.


Człowiek radosny szanowany jest przez bliskich
Choć każdy skazany jest na to, że swoich zawiedzie
Gdy Pan zapragnie jego zagłady
Ciało ziemi zostanie oddane.


Ocean mają za nieskończony ludzie
przemierzający go w niepewnych łodziach
fale morskie ich przerażają
a głębie są nieujarzmione
.

Ing pierwszy był wśród Duńczyków na wschodzie
gdy widziany przez ludzi na swoim rydwanie
odpłynął na wschód na grzbietach fal.
Tak Heardingowie nazwali swego bohatera.


Siedlisko jest drogie każdemu człowiekowi
Gdy może przebywać w swym domu
I cieszyć się pomnożeniem dobytku.


Dzień, światło Stwórcy wspaniałe, które Pan wysyla
jest ukochanym przez ludzi źródłem nadziei bogaczy i biednych
i wszystkim dobrze służy.


Dąb tuczy mięso świń dla ludzkich dzieci
Często przemierza kąpiel wielorybów
i ocean dowodzi, że dąb wierny pozostaje
i wiary nie zawodzi
.

Jesion to drzewo wysokie i cenne dla ludzi
jego mocny pień stawia nieugięty opór
gdy mąż męża atakuje.


Cisowy łuk  cieszy możnych i każdego męża
pięknie wygląda u konnych
i jest niezawodnym sprzętem w podróży.


Węgorz to ryba rzeczna,
choć żywi się na lądzie
Otoczony wodą żyje szczęśliwy w spokoju.


Grób każdego męża przeraża
Kiedy ciało zaczyna stygnąć
złożone w łonie czarnej ziemi
Dobrobyt znika i szczęście odchodzi
radości przemijają i zobowiązania gasną.

A na zakończenie mały kąsek mnemotechniczny. Abecadło. Odpowiednik tego, czego może część spośród Czytelników uczyła się od rodziców lub niań – Adam babie cebulę daje, Ewa figi gryzie, hyży iży Jan kapustę litewską łamie. Mama niania oknem patrzały rybki sprawiały. Tata ujrzał, wyjrzał y zakazał. Czyli Abecadarium Nordmannicum, w jego najbardziej popularnej wersji:
Feu forman
Ur after
Thuris thritten stabu,
Os is himo oboro,
Rat endost ritan
Chaon thanne cliuôt.
Hagal, Naut hab&
Is, Ar endi Sol
Tiu, Brica endi Man midi
Lagu the leohto,
Yr al bihabet.

Feu (bydło) przodem
Ur (tur) za nim
Thurs (olbrzym) trzecią literą
Os (bóg) za nimi podąża
Rat (jazdę) napisz na końcu
Chaon (wrzód) po kolei
Hagal (grad), Naut (potrzeba) trzymają
Is (lód), Ar (zbiory) i Sol (słońce)
Tiu (Tyr), Brica (Brzoza) i Man (człowiek) pośrodku
Lagu (woda) połyskuje
Yr (cis) wszystko zawiera
Oczywiście, przy staraniach sensownego i trzymającego się kupy przetłumaczenia powyższych materiałów, opierałam się i na wynikach pracy innych. Korzystałam z wikiźródłowego projektu Rune Poems, tłumaczenia słowo-po słowie islandzkiego poematu runicznego Randy'ego L. Bakera, tłumaczenia anglosaskiego poematu runicznego dokonanego przez Swaina Wodeninga, strony Othala.org i wielu innych źródeł. A wszędzie, gdzie miałam wątpliwości, szukałam ratunku na nieocenionej stronie Szerszenia.

Digg It! Stumble Delicious Technorati Tweet It! Facebook

6 razy skomentowano:

Verm pisze...

Wow Matka, podziwiam, że Ci się chciało.
Z SCSem i cerkiewnosłowiańskim jest jednak ciutkę łatwiej...

Hrefna Heiðr pisze...

Niewątpliwie. Z moją bierną, bo bierną, ale nienajgorszą znajomością rosyjskiego, ukraińskiego i słowackiego, tudzież zainteresowaniami indoeuropejskimi pewnie bym sobie z takim wyzwaniem szybciej poradziła.

To produkt prawie całego okresu dotychczasowej rekonwalescencji. Czas wziąć się wreszcie za tekst antropologiczno-ontologiczny i go skończyć ;)

Verm pisze...

Z doświadczenia wiem, że najgorsze są pewne subtelności tekstu oryginalnego, o których książki i słowniki milczą - można się przy tym nieźle napocić zanim człowiek dojdzie o co autorowi chodziło.

Ja się męczyłem, swego czasu, z SCSową składnią, ale dzisiaj widze, że było warto. Siedzenie nad tekstem procentuje w późniejszym czasie.

Tak czy siak szacun ^^

Paweł Szyłejko pisze...

Spędzę chyba sporo czasu na tym blogu..

Hrefna Heiðr pisze...

Odradzałabym. Większość treści to mało kogo interesujące prywatne pitupitu.

Paweł Szyłejko pisze...

Nie usłucham :-)

Prześlij komentarz